expr:class='"loading" + data:blog.mobileClass'>

Ostatnio dodane przepisy

Szukaj na tym blogu

piątek, 14 listopada 2014

Chrupiące sajgonki



















Ostatnio nie rozumiem blogspota.
Wszystkie moje zdjęcia wyglądają dobrze właśnie poza tą domeną, na której wszystko wydaje się być bardziej jaskrawe...
Mniejsza jednak o sprawy techniczne. ;)
Dziś mam przyjemność zaprezentować Wam przepyszne sajgonki, bardzo łatwe do przygotowania w domu.
Moja wersja nie zawiera makaronu sojowego, ponieważ bardzo trudno było mi go znaleźć...
Mimo wszystko, naprawdę polecam. :)


  • 2 opakowania papieru ryżowego (u mnie mały, okrągły)
  • 400g mięsa drobno zmielonego (np. z łopatki wieprzowej, ale może być także indyk)
  • 1 duża marchew
  • 1 łyżeczka otartego, świeżego imbiru
  • 1 łyżka sosu sojowego jasnego
  • 1 pęczek świeżej natki pietruszki
  • 2 duże szalotki (ew. zwykła biała cebula)
  • 2 ząbki czosnku
  • kilka suszonych grzybów mun
  • sok z połowy limonki
  • 2 jajka
  • pieprz czarny, świeżo mielony
  • sól morska
  • olej rzepakowy do smażenia
  • szczypiorek do podania


Na patelni, rozgrzewamy niewielką ilość oleju i delikatnie szklimy na nim drobno posiekane szalotki.
Grzyby mun zalewamy wrzątkiem i czekamy, aż napęcznieją, po czym kroimy je na niezbyt duże kawałki.
Na patelnię dodajemy pokrojone grzyby, otarty drobno czosnek oraz świeży imbir, całość dusimy na niewielkim ogniu.
Marchew obieramy i ścieramy na tarce o dużych oczkach, po czym także dodajemy na patelnię.
Wszystko razem dobrze mieszamy i  dusimy jeszcze przez kilka minut.
Następnie dodajemy mięso mielone.
Zawartość patelni przyprawiamy sosem sojowym, pieprzem i sokiem z limonki, ewentualnie odrobiną soli.
Całość mieszamy, zwiększamy nieco płomień pod patelnią i smażymy wszystko, aż mięso będzie gotowe.
Natkę pietruszki drobno siekamy i dodajemy do mięsa.
Mieszamy wszystko dokładnie i podduszamy minutę.
Na koniec na patelnię wbijamy surowe jajka i na nieco większym płomieniu smażymy całość, aż się zetną.
Farsz jest gotowy.
Po kolei, każdy z arkuszy papieru ryżowego, za pomocą kuchennego pędzelka zwilżamy wodą z obu stron.
Czekamy aż delikatnie (nie całkowicie, bo będzie przyklejał się do blatu) zmięknie i nakładamy na niego niewielką ilość farszu.
Następnie zwijamy sajgonki tak jak gołąbki, czy zrazy i odkładamy z boku na talerz.
Na czystej patelni rozgrzewamy nieco olej i na nim smażymy sajgonki do uzyskania złotego koloru.
Podajemy z pikantnym sosem pomidorowo - paprykowym lub po prostu z keczupem i ulubionym dodatkiem, posypane szczypiorkiem. :)



2 komentarze:

  1. Jedno jest pewne - na tym zdjęciu sajgonki wyglądają bardzo, bardzo apetycznie! Z chęcią spróbuję zrobić domowe :)

    OdpowiedzUsuń

.