expr:class='"loading" + data:blog.mobileClass'>

Ostatnio dodane przepisy

Szukaj na tym blogu

Pokazywanie postów oznaczonych etykietą pierogi. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą pierogi. Pokaż wszystkie posty

poniedziałek, 12 stycznia 2015

Gruziński przysmak - pierożki chinkali

































Niesamowita sprawa jak naprawdę, wydawać by się mogło zwykłe danie, potrafi smakować.
Nie będę ukrywać, że kuchnia gruzińska, zaraz obok madziarskiej jest moją ulubioną, więc może dlatego też troszkę mocniej odczuwam jej smaki.
Mimo wszystko jak najbardziej polecam ten przepis, bo jest szybki, przesmaczny i.. jakże efektownie się prezentuje!


Porcja dla 4 osób
ciasto:

  • 500g mąki pszennej (u mnie tortowa)
  • ok. 1 szklanka chłodnej wody
  • 1 jajko
  • pół łyżeczki soli


farsz:

  • 500g mięsa mielonego (powinno być tłuste, może to być na przykład łopatka 50/50 wieprzowa i wołowa)
  • 3 ząbki czosnku
  • 1 spora biała cebula
  • pół pęczka świeżej kolendry bądź pietruszki
  • bulion drobiowy (do farszu kilka łyżek i ok. 2 litrów do gotowania pierożków)
  • sól, pieprz


Ciasto przygotowujemy tak, jak na nasze pierogi. Mąkę przesiewamy do miski, wbijamy jajko i dolewamy wodę. Na początek niedużo, następnie sukcesywnie więcej, by nie przesadzić z jej ilością.
Dosypujemy sól i zagniatamy. Ciasto powinno być niezbyt zbite, ale też nie rzadkie.
Ugniatamy je, aż będzie jednolite i pozostawiamy w woreczku foliowym na około pół godziny.

W tym czasie przygotowujemy farsz. Mięso mielone przekładamy do miski i dodajemy zmiażdżony czosnek. Wrzucamy także posiekaną natkę kolendry lub pietruszki i cebulę.
Na koniec dolewamy kilka łyżek bulionu i wszystko dobrze wyrabiamy.
Pozostawiamy masę na 15 minut, by smaki się przegryzły.

Gdy minie czas "odpoczywania ciasta" podsypujemy blat mąką i rozwałkowujemy je na placek grubości około 2 milimetrów.
Wykrawamy koła mniej więcej na wielkość dłoni i nakładamy na nie po łyżce farszu.
Sklejamy je palcami zawijając brzegi do siebie, po czym na końcu łączymy dokładnie na górze.
Gotowe pierożki (po kilka sztuk na raz) wrzucamy do gotującego się bulionu i gotujemy na niezbyt dużym ogniu około 15 minut.
Przy wyjmowaniu ich z bulionu trzeba być bardzo delikatnym, by nie popękały.
Podajemy na podgrzanym talerzu posypanym grubo mielonym pieprzem.
Podczas jedzenia należy uważać, by ze środka pierożków nie wylał się cenny bulion.
Najpierw przegryzamy od dołu (chwytając chinkali za "kikut") ciasto i wypijamy płyn.
Następnie zabieramy się do jedzenia części właściwej. :)

piątek, 13 grudnia 2013

Pierogi ze szpinakiem i żółtym serem, w cieście z olejem rzepakowym































Mój wymysł i pierwsze zmagania z zaklejaniem pierogów falbanką...
Nie są może zbyt piękne, ale z każdym kolejnym idzie mi co raz lepiej.
Z tym nadzieniem i w tym cieście, nawet najbrzydsze będą smakowały wybornie!

Ciasto:
  • 3,5 szklanki mąki pszennej
  • 1 szklanka gorącej wody
  • 1 jajko
  • 2 łyżki oleju rzepakowego
  • szczypta soli

Z podanych składników zagniatamy ciasto i wyrabiamy, aż stanie się jednolite.
(Ponieważ gorąca woda może poparzyć nam ręce, warto pomóc sobie mikserem ze spiralnymi widełkami)
Uformowane w kulę odkładamy pod misę na oprószonym mąką blacie na około pół godziny (raczej dłużej, niż krócej).

Farsz:
  • 450g mrożonego szpinaku
  • 80g żółtego sera
  • 3 spore ząbki czosnku
  • 1 średnia cebula
  • przyprawa warzywna
  • biały pieprz mielony
  • olej rzepakowy do smażenia i gotowania
Szpinak rozmrażamy w rondelku i odsączamy wodę.
Czosnek obieramy i wyciskamy przez praskę prosto do szpinaku.
Cebulę drobno siekamy i podsmażamy na oleju, następnie dodajemy do farszu.
Doprawiamy całość przyprawą i pieprzem do smaku, po czym dobrze mieszamy.
Pozostawiamy do przestygnięcia.
Ser ścieramy na tarce o dużych oczkach i dorzucamy do ostudzonego szpinaku.
Wszystko dobrze mieszamy, by składniki się połączyły.

Ciasto wałkujemy na stolnicy na grubość około 3mm i wykrawamy kółka odpowiedniej dla nas wielkości.
Nakładamy farsz tak, by wszystko dało się dobrze zakleić i formujemy pierożki.

W garnku gotujemy wodę z łyżeczką soli i oleju, by pierogi się nie posklejały.
Gdy zawrzy, wrzucamy pierogi i gotujemy do wypłynięcia ich na powierzchnię.

Olej rzepakowy jest naturalnym źródłem kwasów omega – 3 i dlatego z kilku względów staje się w kuchni niezastąpiony. W przypadku pierogów, świetnie uelastycznia ciasto, sprawia, że zawsze wyjdą z gotowania bez szwanku, a cebula po usmażeniu na nim nie ma nieciekawego posmaku, który potrafią pozostawiać kiepskiej jakości produkty.
Sprawia też, że każdego dnia dodajemy do swojej diety, elementy ważne dla naszego zdrowia, nawet tego nie zauważając. :)
.