expr:class='"loading" + data:blog.mobileClass'>

Ostatnio dodane przepisy

Szukaj na tym blogu

Pokazywanie postów oznaczonych etykietą sos. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą sos. Pokaż wszystkie posty

wtorek, 8 września 2015

Bitki wieprzowe w sosie (jak u mamy!)


Bez bicia przyznam się, że w pewnym momencie swojego życia przestałam gotować tego typu sosy, bo w domu zwyczajnie mi obrzydły.
Jednak, jak to bywa zwykle...
Po pewnym czasie, rzadko bywając w domu rodzinnym po prostu zaczęło brakować mi tradycyjnego jedzenia.
Zatęskniłam za znienawidzonymi tłuczonymi ziemniakami  i gęstym szarym sosem.
Bitki nie są niestety potrawą typu "fajnie, prosto, szybko i łatwo".
Ze wszystkich tych elementów zgadza się tylko "łatwo".
Właściwie to nawet bardzo łatwo... jeśli zapomnimy na chwilę, że lubimy gotować.
W przypadku tego dania sprawdza się wyłącznie jedna zasada - im mniej, tym lepiej.
Żadnych udziwnień, żadnych przypraw z górnej półki.
Sól, pieprz i mąka - gwarancja smaku dzieciństwa. ;)

U nas (2,5 osoby) z kilograma szynki wieprzowej wychodzi średni garnek bitek, który jemy przez dwa dni...
Toteż porcja, którą podaję, na jeden obiad w sam raz będzie dla rodziny czteroosobowej. :)


  • 1kg ładnej szynki wieprzowej
  • (może być też schab)
  • sól
  • czarny pieprz mielony
  • mąka pszenna
  • kilka sztuk ziela angielskiego
  • 2 liście laurowe
  • kilka ziaren czarnego pieprzu
  • smalec do smażenia


Szynkę płuczemy pod bieżącą wodą i osuszamy.
Kroimy w poprzek włókien, w plastry grubości około 1 centymetra lub, jeśli się uda, cieńsze.
Każdy z plastrów ubijamy tłuczkiem do mięsa na grubość około pół centymetra.
(u mnie w domu jadało się wręcz płaskie jak naleśniki ;) )
Oprószamy je z każdej strony dość obficie solą i nieco mniej obficie pieprzem.
Zanurzamy w mące wysypanej na talerzu i wrzucamy na lekko rozgrzany na patelni tłuszcz.
Wszystkie plastry podsmażamy do uzyskania lekko brązowego koloru.
Do 3/4 wysokości garnka wlewamy wodę.
Zagotowujemy ją z zielem angielskim, liściem laurowym i pieprzem ziarnistym.
Doprawiamy solą, ewentualnie w ostateczności jarzynką/vegetą.
Gdy woda zawrze, wkładamy do niej mięso i zmniejszamy płomień pod garnkiem.
Na bardzo niedużym ogniu, najlepiej pod przykryciem, gotujemy mięso aż będzie kruche, ale nie będzie się rozpadać przy mieszaniu.
Trwać to może około godziny/półtorej, w zależności od jakości zakupionego mięsa.
Na koniec, aby do końca doprowadzić tradycyjną formę dania, sos zagęszczamy.
Połowę szklanki wody mieszamy z kilkoma łyżkami mąki pszennej i dokładnie rozrabiamy trzepaczką.
Mikstura powinna mieć konsystencję kwaśnej śmietany.
Wlewamy ją do garnka, dokładnie przy tym mieszając, by w sosie nie powstały grudki.
Mięso podajemy polane sosem, najlepiej z sałatką z buraczków i domowymi kopytkami lub kluskami śląskimi. <3







piątek, 18 lipca 2014

Bardzo proste i szybkie pulpety w sosie pomidorowym

Masz mięso mielone, sok pomidorowy i mało czasu?
Pomogę Ci to wykorzystać. ;)


  • 500g mieszanego mięsa mielonego
  • 500ml przecieru pomidorowego/soku pomidorowego
  • 300ml wody
  • 4 ząbki czosnku
  • 1 średnia cebula
  • 1 łyżka słodkiej papryki w proszku
  • 1 łyżeczka kminu rzymskiego
  • pół łyżki soli
  • 1 łyżka pieprzu ziołowego
  • 1 łyżka suszonego oregano
  • 1 łyżka suszonej bazylii
  • 1 łyżeczka tymianku
  • przyprawa warzywna uniwersalna
  • olej do smażenia


Mięso mielone rozdrabniamy w rękach.
Dodajemy do niego zmiażdżone 4 ząbki czosnku, 1 łyżkę słodkiej papryki, zmiażdżony w moździerzu kumin i  sól, pieprz ziołowy.
Wyrabiamy mięso dokładnie i formujemy z niego niewielkie pulpety.

Na patelni rozgrzewamy odrobinę oleju rzepakowego.
Wrzucamy na niego posiekaną cebulę i szklimy ją.
Gdy cebula będzie już gotowa, na patelnię wlewamy sok pomidorowy/przecier z kartonika.
Zasmażamy wszystko razem przez kilka minut, po czym przelewamy do garnka.
Dodajemy do pomidorów wodę, tymianek, bazylię, oregano i uniwersalną przyprawę.
Mieszamy dokładnie i doprowadzamy do wrzenia.

Do sosu pomidorowego wrzucamy pulpety i gotujemy kilkanaście minut.
Gotowe!
Całość przygotowania zajmuje nie więcej, niż pół godziny, a nie obniża to wcale jakości tego dania. :)




środa, 18 grudnia 2013

Bardzo prosty, staropolski sos z suszonych grzybów

































  • garść suszonych borowików lub podgrzybków
  • 1 duża cebula
  • sól, biały pieprz mielony
  • estragon
  • 1 łyżka mąki pszennej
  • 2 łyżki masła


Grzyby płuczemy i zalewamy ok. 700ml chłodnej, przegotowanej wody.
Dodajemy do nich obraną i pokrojoną w ćwiartki cebulę.
Wszystko razem gotujemy na niewielkim ogniu do miękkości.
Po tym czasie wywar przecedzamy - cebulę wyławiamy i odrzucamy, a grzyby miksujemy, jednak na niezbyt gładką masę.
Z mąki i masła robimy zasmażkę i łączymy z płynem grzybowym.
Dobrze mieszamy, by nie powstały grudki.
Dorzucamy zmiksowane grzyby, a cały sos doprawiamy solą, pieprzem oraz szczyptą estragonu.
.