Eeeeeeeh.
I jeszcze raz ogromnye EH.
Drogie użytkowniczki durszlaka - czytajcie opisy akcji!
Wielkimi literami oznaczyłam, że przepisy na mięso duszone nie będą akceptowane, a połowa blogowiczek z uporem maniaka dodawała wyłącznie takie.
Stąd ilość przepisów tym razem nie jest porywająca.
Mimo wszystko te, które zostały zaakceptowane są bardzo, bardzo ciekawe, a królowały głównie szaszłyki.
Szykuję już mięsną akcję dla tych, co zawiedli się przymusem pieczenia.
Nie regulujcie odbiorników, niedługo pojawi się coś dla Was. :)
A tymczasem zapraszam do przejrzenia dopiero co zakończonej, letniej edycji.
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą mięsne. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą mięsne. Pokaż wszystkie posty
wtorek, 2 września 2014
poniedziałek, 18 sierpnia 2014
Łopatka wieprzowa zapiekana z ziemniakami
Łopatka nie jest drogim mięsem, a w przeciwieństwie do innych wieprzowych wariantów, ma odpowiednią ilość tłuszczyku, który świetnie się zapieka.
W moim dzisiejszym przepisie nie ma wielu składników, bo takie obiady ostatnio smakują nam najlepiej.
Całości dopełnia surówka z pomidorów z dymką, w sosie winegret. :)
- 0,5kg mięsa z łopatki
- 0,5kg ziemniaków
- 1 duża cebula
- 1 łyżka pieprzu cytrynowego
- 1 łyżeczka tymianku
- 1 łyżka papryki słodkiej w proszku
- 1 łyżka soli morskiej
- 1 łyżeczka mielonego białego pieprzu
- 2 ząbki czosnku
- 5 łyżek oleju do marynaty
- posiekana natka pietruszki do posypania
Mięso przepłukujemy pod bieżącą wodą i osuszamy.
Kroimy je w równą, niedużą kostkę i przekładamy do miski.
Z ziół oraz oleju robimy marynatą, którą następnie polewamy mięso.
Równomiernie rozprowadzamy marynatę z mięsem, by dobrze się przyprawiło.
Odstawiamy je do lodówki na 2 godziny.
Wyjmujemy je z lodówki na pół godziny przed pieczeniem, by nabrało temperatury pokojowej.
Cebulę obieramy i kroimy w grube piórka.
Rozgrzewamy delikatnie patelnię i wrzucamy na nią przygotowane wcześniej mięso oraz pokrojoną cebulę.
Całość przesmażamy przez około 5 minut, po czym dokładamy posiekany/przeciśnięty przez praskę/otarty na tarce czosnek i ponownie mieszamy.
Przesmażamy jeszcze minutę i przekładamy do żaroodpornego naczynia do zapiekania.
Na tłuszczu, który pozostał na patelni podsmażamy pokrojone w półtalarki ziemniaki.
Powinny lekko się podsmażyć, ale nie zrumienić.
Gotowe przekładamy do tego samego naczynia, co mięso i wszystko razem mieszamy.
Równomiernie rozkładamy wszystko w naczyniu i wstawiamy je do piekarnika nagrzanego do 180 stopni.
Całość zapiekamy około pół godziny.
Podajemy gorące, posypane natką pietruszki z surówką z pomidorów.
piątek, 18 lipca 2014
Bardzo proste i szybkie pulpety w sosie pomidorowym
Masz mięso mielone, sok pomidorowy i mało czasu?
Pomogę Ci to wykorzystać. ;)
Mięso mielone rozdrabniamy w rękach.
Dodajemy do niego zmiażdżone 4 ząbki czosnku, 1 łyżkę słodkiej papryki, zmiażdżony w moździerzu kumin i sól, pieprz ziołowy.
Wyrabiamy mięso dokładnie i formujemy z niego niewielkie pulpety.
Na patelni rozgrzewamy odrobinę oleju rzepakowego.
Wrzucamy na niego posiekaną cebulę i szklimy ją.
Gdy cebula będzie już gotowa, na patelnię wlewamy sok pomidorowy/przecier z kartonika.
Zasmażamy wszystko razem przez kilka minut, po czym przelewamy do garnka.
Dodajemy do pomidorów wodę, tymianek, bazylię, oregano i uniwersalną przyprawę.
Mieszamy dokładnie i doprowadzamy do wrzenia.
Do sosu pomidorowego wrzucamy pulpety i gotujemy kilkanaście minut.
Gotowe!
Całość przygotowania zajmuje nie więcej, niż pół godziny, a nie obniża to wcale jakości tego dania. :)
Pomogę Ci to wykorzystać. ;)
- 500g mieszanego mięsa mielonego
- 500ml przecieru pomidorowego/soku pomidorowego
- 300ml wody
- 4 ząbki czosnku
- 1 średnia cebula
- 1 łyżka słodkiej papryki w proszku
- 1 łyżeczka kminu rzymskiego
- pół łyżki soli
- 1 łyżka pieprzu ziołowego
- 1 łyżka suszonego oregano
- 1 łyżka suszonej bazylii
- 1 łyżeczka tymianku
- przyprawa warzywna uniwersalna
- olej do smażenia
Mięso mielone rozdrabniamy w rękach.
Dodajemy do niego zmiażdżone 4 ząbki czosnku, 1 łyżkę słodkiej papryki, zmiażdżony w moździerzu kumin i sól, pieprz ziołowy.
Wyrabiamy mięso dokładnie i formujemy z niego niewielkie pulpety.
Na patelni rozgrzewamy odrobinę oleju rzepakowego.
Wrzucamy na niego posiekaną cebulę i szklimy ją.
Gdy cebula będzie już gotowa, na patelnię wlewamy sok pomidorowy/przecier z kartonika.
Zasmażamy wszystko razem przez kilka minut, po czym przelewamy do garnka.
Dodajemy do pomidorów wodę, tymianek, bazylię, oregano i uniwersalną przyprawę.
Mieszamy dokładnie i doprowadzamy do wrzenia.
Do sosu pomidorowego wrzucamy pulpety i gotujemy kilkanaście minut.
Gotowe!
Całość przygotowania zajmuje nie więcej, niż pół godziny, a nie obniża to wcale jakości tego dania. :)
środa, 16 lipca 2014
Szynka wieprzowa zapiekana z warzywami w sakiewce z ciasta (a'la kleftiko)
Wiele źródeł podaje, że mięso (które powinno być koźliną) można zapiekać także w pergaminie, co ułatwiłoby i przyspieszyło całą sprawę.
Ja pokusiłam się jednak o efekt, który da się również zjeść - domowej roboty, greckie ciasto filo; niby żadna filozofia, ale jak dla mnie już zbyt upierdliwe, by szybko zrobić to danie w owej formie ponownie. ;)
Co mi się podoba, to fakt, że nie użyłam w nim charakterystycznego dla kuchni greckiej "przysmaku" (czyli fety której właściwie w żadnej postaci nie znoszę), bez straty na efekcie.
Dzięki temu kleftiko, jako pierwsze z kuchni greckiej, zjedzone zostało u nas ze smakiem. :)
Popełniłam w wykonaniu jeden błąd, na który uczulam zawczasu - wygodniej i praktyczniej zrobić sakiewki większe, a mniej. Wygodniej będzie się je jadło, a wnętrze lepiej przejdzie wszystkimi smakami.
- 500g szynki wieprzowej
- pół puszki groszku konserwowego
- 2 nieduże marchewki
- 2 średnie ziemniaki
- 50g żółtego sera
- 1 duży pomidor
- sok wyciśnięty z 1 cytryny
- 4 łyżki oleju rzepakowego
- 2 ząbki czosnku
- świeżo mielona sól morska
- świeżo mielony czarny pieprz
- suszone otarte oregano
- pół kostki masła
ciasto filo:
- 3 szklanki mąki pszennej t. 550
- 3 łyżki oleju rzepakowego
- 1 szklanka ciepłej wody
- szczypta soli
Na początek mięso przepłukujemy pod bieżącą wodą i osuszamy.
Kroimy je w niedużą kostkę, po czym umieszczamy w niemetalowym naczyniu.
Szynkę oprószamy dokładnie dość dużą ilością czarnego pieprzu oraz suszonego oregano.
4 łyżki oleju rzepakowego mieszamy z sokiem z cytryny i taką miksturą zalewamy mięso.
Dobrze mieszamy i odstawiamy je do lodówki na minimum 3 godziny.
W tym czasie przygotowujemy ciasto filo.
Do miski przesiewamy mąkę.
Wlewamy do niej 3 łyżki oleju, szklankę wody oraz wsypujemy szczyptę soli - zagniatamy ciasto.
Gdy będzie już dobrze wyrobione, miskę przykrywamy ściereczkę i odstawiamy w ciepłe miejsce na 2 godziny.
Gdy niewiele czasu pozostało do marynowania mięsa i odpoczywania ciasta, przygotowujemy resztę składników.
Marchew obieramy i kroimy w talarki lub kostkę.
Podsmażamy ją na niewielkim ogniu na maśle razem z groszkiem, po czym odstawiamy do przestudzenia.
Ziemniaki obieramy i kroimy w małą kostkę.
Do lekkiego zrumienienia podsmażamy je na głębokim tłuszczu.
Ser ścieramy na drobnej tarce.
Czosnek obieramy i przeciskamy przez praskę.
Pomidora kroimy w grube plastry (po jednym na jedną sakiewkę).
Podsmażamy je przez chwilę na suchej patelni i odkładamy.
Przyprawione mięso, pół godziny przed smażeniem wyjmujemy z lodówki, by nabrało temperatury pokojowej.
Podgrzewamy patelnię i wrzucamy na nią mięso.
Dodajemy do niego czosnek oraz oprószamy je sporą ilością morskiej soli, po czym dobrze mieszamy.
Podsmażamy je, aż będzie lekko rumiane i odstawiamy.
Gdy ciasto odpoczęło, dzielimy je na kilka równych części.
Każdą z nich, podsypując co jakiś czas mąką (jak przy pierogach), wałkujemy do grubości niemal kartki papieru.
Z płatów ciasta wycinamy odpowiedniej wielkości kwadraty (powinna być ich podwójna ilość, w stosunku do ilości sakiewek.)
Na każdy kwadrat kładziemy drugi (może być mniejszy), by po włożeniu do środka farszu, nie porwało się dno.
Przygotowujemy naczynie do zapiekania, które smarujemy odrobiną oleju rzepakowego.
Piekarnik nagrzewamy do 180 stopni.
Każdy płat ciasta smarujemy roztopionym masłem, nakładamy na nie odpowiednią ilość mięsa, marchewki z groszkiem oraz ziemniaków.
Na wierzch układamy plaster pomidora, który zasypujemy serem.
Sakiewki zamykamy ścisło u góry i polewamy je również z wierzchu, równomiernie roztopionym masłem.
Gotowe kleftiko przekładamy do naczynia i wstawiamy do nagrzanego piekarnika.
Zapiekamy je około 40 minut z góry i z dołu.
Podajemy z sezonową surówką i zimnym napojem.
Chrupiące i ciekawie wyglądające danie, które z pewnością zrobi furorę na przyjęciach. ;)
Z sakiewkami, polecam podawać w sosjerce sos czosnkowy.
Powinien nadać daniu bardziej wyrazisty smak.
Subskrybuj:
Posty (Atom)

